„Ghost Rider” i ” Ghost Rider” number 2

Hmm… co mogę powiedzieć o tym filmie? Gdybym kalała nasz język ojczysty powiedziałabym, że ten film jest mm.. bardzo bardzo fajny. Muszę zaznaczyć w tym miejscu, świetną grę aktorską Nicola’a Cag’a. Inni mogą się ze mną nie zgadzać, iż równie dobrze zagrał z filmie ” Pan życia i śmierci”. Muszę powiedzieć, że to właśnie jego rola dała mi w tym filmie dużego plusa.  A teraz pomówmy o fabule tego filmu. Opowiada o zawodowym kaskaderze, który zawiera pakt z diabłem za życie swego ojca.  Jednak diabeł nie wywiązuje się z umowy ( co mnie zresztą w szczególności nie dziwi) i ojciec głównego bohatera ( Johnny Blaze) umiera. Po kilku latach zjawia się , tak nazwijmy przyjaciel i przypomina o zawartej wcześniej umowie. W dzień Johnny jest normalnym człowiekiem, takim jak my. Jednak pod osłoną nocy nie jest człowiekiem ,jest demonem. Jest samym posłańcem, sługą szatana. Zamienia się w kościotrupa z płonącą czaszką, płonącym motorem i jeszcze bardziej płonącym łańcuchem. Dla niektórych te płomienie mogą się wydać, już kiczowate, ponieważ w dawnych latach stanowiły podstawę kina akcji i dla niektórych te płomienie już wygasły. Jednak ten film jest dowodem na to, ze ludzie przepadają za tak oklepanymi dodatkami!;)                                                                                                                                          Powróćmy jednak do fabuły. Co w ogóle robi ten Ghost Rider? Przemienia się tylko po to by się przemieniać. Otóż nie. Wysyła dusze złych ludzi do samych cieluści piekieł. Pełni funkcję pośrednika między ziemią, a piekłem. Ale nie będę za dużo zdradzać, gdyż sami musicie obejrzeć ten film i go ocenić.

Film akcji, a zarazem fantasy. Fantasy, to taki gatunek filmu za którym za bardzo nie przepadam. Może czar prysł po obejrzeniu ” Władcy Pierścienia”. Nie wiem. Ale Ghost Rider mi się podobał. Ale na chwileczkę powrócę jeszcze do fabuły obu części ( bo nie wiem czy wiecie, ale są dwie części, kabum!). Pierwsza część opowiada ogólnie, dlaczego Johny zawiera ten pakt, po co itd. Druga część mówi jak używa tej swojej niezwykłej mocy do ratowania ludzi, a właściwie tylko jednego człowieka.:) Powrócę na chwile do 1 części, która nie za bardzo mi się podobała. Dlaczego? A no bo dlatego,że : 1. widać było właśnie, ze cały ten Ghost Rider jest komputerowy, nie wiem może od 2007 roku technologia poszła diametralnie w górę i dlatego w drugiej części jest bardziej realistyczny. Nienawidzę tego w filmach, gdy widać te komputerowe „dodatki”., 2. Za dużo gadał ten Ghost Rider. Przeszkadzało mit o, ponieważ przez, dla mnie, stawał się mniej ponury,straszy , ta aura strachu, która powinna być nad nim, prysła!. Okej, teraz trzeba pojechać po drugiej części. Jego odsłona pojawiła się w wersji three D. No cóż, jeżeli chcecie wywalać nie potrzebnie pieniądze, nie mam nic przeciwko, al e chodzi mi o to, iż wersja 3D nie różniła się prawie niczym od normalnej. Za mało efektów! Naprawdę po filmie akcji spodziewała się tego, ze będę krzyczeć ze strachu , ze jak będę siedzieć w tym kinie, to coś na mnie wjedzie lub uderzy ;) .Jednak bardzo się zawiodłam i dlatego nie polecam w wersji 3D. Emocje w kinie 2D będą takie same.

Ocena tego filmu (a raczej jego dwóch części) będzie bardzo łatwa. Film naprawdę świetny, polecam gorąco. Nie tylko fabuła i aktorzy dali tutaj wielkiego +, ale również muzyka , która była wręcz wspaniała. Krótka mówiąc nie czekać oglądać!  Punktacja filmu 9/10.!:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


trzy − = 2

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>